MIKOSZEWO – 2019

MUNDUROWCY NA POLIGONIE WOJSKOWO-SURVIVALOWYM.

Zgodnie z planem przedsięwzięć klas mundurowych kadeci z Zespołu Szkół     nr 1 w Golubiu – Dobrzyniu  w dniach 15 – 18 maja 2019 r. udali się na poligon wojskowo-survivalowy do Mikoszewa nad Zatokę Gdańską.

O godz. 9.15 ogłoszona została zbiórka w MSD, gdzie autokarem przemieściliśmy się do miejsca czasowego pobytu (MCzP).

Po zajęciu MCzP w ośrodku SOLAR w Mikoszewie, który został naszym Campem, udaliśmy się na rekonesans terenu, na którym mieliśmy działać. Do kolacji zostaliśmy podzieleni na siedem drużyn: Alfa, Beta, Gamma, Delta, Sigma, Omega i Zeta. Od tej pory mieli stanowić jedną wielką mundurową ekipę. Po wieczornym grillu (pogoda od samego początku nas nie rozpieszczała i o ognisku nie było mowy) wszyscy udali się na spoczynek – jednak ze świadomością nocnych „atrakcji”. Tu jednak zdziwienie, gdyż pierwszy rozkaz do wykonania zadania został wydany przed godziną piątą. Drużyny otrzymały zadanie pk Geobursztyn, który polegał na marszu według wskazówek.

Po powrocie szybkie śniadanie i już o godz. 9.00 rozpoczęliśmy kolejny etap szkolenia. Do obiadu zajęcia miały charakter stacjonarny i szkoliliśmy się z zakresu samoobrony, pierwszej pomocy, taktyki i zajęć linowych. Nie zabrakło przerywnika sportowego. Po obiedzie nastąpiło sprawdzenie praktyczne kadetów. Kadeci musieli działać w drużynach z wykorzystaniem wiedzy, którą szlifowali przedpołudniem.

Nic nie zapowiadało, że ciężka noc przed nami. Tym razem noc z czwartku na piątek został zorganizowany przez grupę Black Wolf, która specjalizuje się w zajęciach survivalowych. O godz. 22.30 został ogłoszony alarm i drużyny rozpoczęły zmagania z zadaniami. Około godz. 1-szej w nocy dołączył do nas deszcz, który wzmagał się wraz z upływem czasu. Jednak to nie złamało drużyn i dalej wykonywały otrzymywane zadania. Ostatnia z drużyn swoje zadanie zakończyła o godz. 4.55. Zmęczeni i przemoczeni szybko nastała cisza nocna, a raczej już poranna J

Tradycją obozu jest już chrzest bojowy, podczas którego przyjmujemy do grona zaprawionych w boju mundurowców tych, którzy pierwszy raz podjęli poligonowe wyzwania. Nie inaczej było i tym razem – na młodych czekał „smaczny” poczęstunek, czołganie w błocie i piankowa dekoracja na twarzach. Wieczór zakończyło ognisko, które tym razem udało się zorganizować, gdyż deszcz zakończył swoje działania w godzinach popołudniowych.

W sobotę każdy liczył, że to dzień pakowania i wyjazdu. Nie tym razem…..

Jeszcze przed śniadaniem, bo o godz. 6.00 ogłoszono pobudkę i udaliśmy się na kolejne zadanie. Zadanie brzmiało „Formoza” co oznaczało działanie na plaży. Nikt nie spodziewał się, że będzie to konkurencja biegowa, czyli popularnie zwany przez mundurowców bieg rzeźnika. W tym roku w podwójnej wersji indywidualnej i drużynowej.

Niestety jednego z zaplanowanych zadań nie udało się zrealizować, a mianowicie desantowania z łodzi RIB, które miało być zwieńczeniem działań oraz największą atrakcją poligonu.

Niestety, pogoda wzięła górę i sztormowe fale nie pozwoliły nam posmakować słonej wody. Bezpieczeństwo przede wszystkim, ale jak to się mówi…. Co się odwlecze, to nie uciecze.

Cztery dni upłynęły zdecydowanie za szybko i bardzo intensywnie. Kiedy nadchodził czas wyjazdu, wszyscy żałowali, że tak szybko skończył się tegoroczny poligon. Nie przeszkadzał nam nawet fakt, że nie było czasu na sen.

Na szczęście nadchodzą wieści z Północy o rozpoczęciu już planowania kolejnego przyszłorocznego wyjazdu.

Do zobaczenia więc w przyszłym roku :).

Oczywiście prowadzona była rywalizacja drużynowa i najlepszą drużyną poligonu okazała się drużyna DELTA, dowodzona przez kadeta Michała POMIANKIEWICZA, w skład której wchodzili kadet Julia SKONIECZNA, kadet Beniamin GRALAK, kadet Robert SŁOWIK, kadet Karol WITULSKI, kadet Daria PACZKOWSKA oraz kadet Emilia SCHODOWSKA.

ŚRODA —- Zajęcie MCzP – rekonesans – grill

CZWARTEK —- Zajęcie w campie

CZWARTEK – nocny alarm —- Zajęcia z Black Wolf

PIĄTEK —- żyroskop

PIĄTEK —- otrzęsiny i ognisko

SOBOTA —- rzeźnik nad morzem, apel i powrót do MSD

Z żołnierskim pozdrowieniem

kpt. rez. mgr inż. Sławomir ŻOCHOWSKI

Zespół Szkół nr 1 im. A. Wazówny w Golubiu-Dobrzyniu

Dodaj komentarz